Chile

Pierwsze skojarzenie - Andy. Drugie - Wyspa Wielkanocna. Trzecie - pustynia Atacama. Kolejność można dowolnie zmieniać, ale każde z tych miejsc to obowiązkowy punkt wyprawy do Chile. Podobnie jak wnikliwa lektura listy zakazanych towarów, których do tego południowoamerykańskiego kraju pod żadnym pozorem nie wolno przywozić. Nawet słoik miodu w bagażu jest czymś, za co grozi mandat astronomicznej wysokości. Jeśli wierzyć ostrzeżeniom polskiego MSZ, wyprawa do Chile naszpikowana jest niebezpieczeństwami. Ale naszym zdaniem - zdecydowanie warto zaryzykować.

Czeka cię tutaj piknik we Francuskiej Dolinie, rejs po polodowcowym jeziorze Grey oraz marsz malowniczymi, ale wymagającymi trasami.

Turyści ciągną do niej żwirową drogą, odbijając na nią z autostrady w pobliżu tabliczki oznaczającej 1309 kilometr. Jadą w głąb pustyni Atacama – jednego z najbardziej suchych terenów na świecie, a ręka ginie im z oczu, chowając się za wzniesieniami.

Przed wyjazdem koniecznie trzeba sprawdzić, czego nie wolno wwozić, przed jakimi chorobami warto się zaszczepić oraz ile kosztuje opieka medyczna w tym kraju.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej Zamknij