Egipt
W odwiedzinach u Sfinksa - Egipt od A do Z > P jak piramida
P jak piramida
Piramidy Egipskie widziałam trzykrotnie witając w świecie Faraonów. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że tysiące lat temu można było zbudować coś tak wspaniałego, magicznego, wielkiego, ekscytującego.. Najbardziej dziwi mnie jednak fakt, że w czasach, kiedy nie było komunikacji jaka jest teraz, piramidy powstawały w różnych częściach świata. Będąc w Meksyku również miałam okazję zobaczyć, ba! nawet wejść na piramidy w Dolinie Umarłych. W Alei Zmarłych o długości prawie 2 kilometrów wzniesiono dwie najważniejsze piramidy: Słońca oraz Księżyca. Piramida w Chitchen Itza również ma kształt stożka. Mimo, iż kształtem są podobne do piramid w Gizie funkcje piramid Majów i Azteków były inne. Owszem, tamtejsze również miały powiązanie z religią, tylko że nie stanowiły grobowców, a świątynie, do których wstęp mieli tylko najdostojniejsi kapłani. To, że były wysokie tłumaczy się bliższą relacją z Bogiem. Mimo tego, niektóre z piramid Majów mają małe otwory, w których spoczywają zwłoki najważniejszych dostojników. Najsłynniejsze w Egipcie to oczywiście piramida Chefrena, Mykerinosa oraz Cheopsa. Piramida Chefrena dawniej nazywana Świątynią Sfinksa ma prawie 150 m wysokości. Piramida Mykerinosa jest najniższa , ma „zaledwie” 67 m wysokości oraz Cheopsa – największa i najokazalsza, uznana przez starożytnych Greków za jeden z siedmiu cudów świata. Ścięty wierzchołek zadecydował o mniejszej jej wysokości i jest to 137 m. Do tej piramidy niestety nie udało nam się wejść, weszliśmy za to do piramidy Chefrena. Osobom, które mają klaustrofobię lub problemy z sercem odradzam zejście w głąb piramidy. Trzeba pokonać spory kawałek w duchocie prawie na czworakach: najpierw kilka metrów w dół, później jest króciutki korytarzyk, gdzie niezbyt wysokie osoby mogą się rozprostować i tym razem trzeba przejść kilka metrów w górę, również w pozycji pół klęczącej. Kiedy muszą minąć się dwie osoby idące w przeciwnych kierunkach jest niemały ścisk, a samo wchodzenie i wychodzenie nie należy do przyjemności.
Szczególnie, że jedyną rzeczą, jaką ma się wtedy przed oczyma jest tyłek osoby idącej z przodu. Zważywszy na to, że jest gorąco, nieprzyjemnie i ciasno komuś mogą na przykład chwilowo puścić nerwy ze strachu i wtedy naprawdę sytuacja robi się groźna. Powracam do tematu. Kiedy pokonamy już w ekstremalnych warunkach drogę prowadzącą wąskim niskim korytarzem, dojdziemy do większego korytarza z pustym sarkofagiem, jakich widzieliśmy całe mnóstwo w Muzeum Egipskim. Dla chęci przeżycia ekstremalnego zejścia do piramidy można sobie zafundować taką atrakcję. Ja byłam już tam dwa razy i trzeci raz na pewno tam nie wejdę. Do piramidy trzeba kupić osobne bilety i należy pamiętać o tym, aby zostawić aparaty i kamery w autobusie. Wejście z jakimkolwiek sprzętem jest zakazane. Oprócz trzech najsłynniejszych piramid widzieliśmy również najstarszą piramidę w Egipcie, gdzie nie często przyjeżdżają turyści – jest to piramida schodkowa Dżesera w Sakkarze pochodząca z roku 2650 p.n.e. Wokół niej były miniatury świątyń, pałaców królewskich a nawet dziedziniec z podium. W bardzo dobrym stanie zachowała się kolumnada wejściowa.
Kto przyjechał na wypoczynek do Egiptu, musi zobaczyć piramidy. Jest to symbol starożytnego Egiptu!







