WyprawyMarzeń.pl > Forum > Europa > Hiszpania > Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie, Hiszpania - dobry pomysł na zimę

Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie, Hiszpania - dobry pomysł na zimę

2009-10-26 21:13
Vito
Vito
Co sądzicie o zimowej wyprawie na Teneryfę?

Kto myśli o wakacjach na Wyspach
Kanaryjskich, stolicą których jest Teneryfa, tworzy w wyobraźni szerokie plaże
z morzem aż po horyzont zatopione w błękicie nieba.
Takimi pejzażami niewątpliwie
można rozkoszować się na Teneryfie. Pragnę jednak zaprezentować inne, równie
piękne, ale odbiegające nieco od stereotypowego oblicza tej wyspy.
Wybierając się na taką
Teneryfę wyciągnij z szafy plecak, zapakuj w niego wygodne buty do wędrówek
górskich i aparat fotograficzny.
Po wylądowaniu na
lotnisku południowym „Reina Sofia“ lub północnym „Los Rodeos“ nieopodal stolicy
Santa Cruz możesz rozpocząć prawdziwą przygodę.
Jeżeli masz zarezerwowany
hotel, to czeka na ciebie shuttle bus, który dowiezie cię do wybranego hotelu.
Jeżeli jednak należysz do prawdziwych globtroterów, to skieruj swoje kroki do
Biura Obsługi Turystycznej np. na Reina Sofia, Granadilla de Abona, tel. 922
392 037.

Na wyspie jest wiele
prywatnych apartamentów, które oferują wszystkie kategorie wygód. Jeżeli lubisz
organizować swoje wyprawy wiele miesięcy wprzód, zarezerwuj swoje noclegi przez
internet www.fewo-direkt.de

Teneryfa - wyspa o
powierzchni 2000 kilometrów kwadratowych jest największą z wszystkich Wysp Kanaryjskich.
Jest też jedyną z nich, która tak wysoko sięga do nieba. Teide - majestatyczny
wulkan o wyskości 3718 m jest widoczny z wielu miejsc wyspy. Porośnięty
zielonym sosnowym i piniowym lasem zaprasza chętnych do wędrówek i obcowania z
nietkniętą jeszcze ludzką ręką naturą. Ponad 600 różnych gatunków fauny i flory
żyje w zapierającym dech Parku Narodowym El Teide.
Inny skarb przyrodniczy -
Las Laurowy rozciąga się na masywach górskich Anaga i Tenio w północnej części
wyspy. Jest on jedną z ostatnich zakątków tego typu lasów, które przed 20
milionami lat porastały północną Afrykę i południe Europy. Z racji
ukształtowania terenu trudnego do przebycia, przyżycie tego skarbu natury stało
się możliwe jedynie na Teneryfie, La Gomerze i na La Palmie. Informacje o lesie
można znaleźć na www.webtenerife.com
Ewenementem przyrodniczym
są też tysiącletnie drzewa smocze, które obok palm są roślinami o największym
historycznym znaczeniu dla wyspy. Rosną tam tak długo, jak sięga ludzka pamięć.
Najstarszy egzemplarz tego gatunku rośnie w Icod de Las Vinos otoczony małym
parkiem, który chroni tysiącletnie drzewo przed nawałem odwiedzających.

Powróćmy jednak do
wędrówek. Kto lubi grupy zorganizowane, to w każdej niemal miejscowości
turystycznej natknie się na ulotki i plakaty reklamujące profesjonalnych
przewodników górskich. Oferują oni całą gamę opracowanych tras w różnych
regionach wyspy i o różnym stopniu trudności. Wędrówka w grupie ma tę zaletę,
że licencjonowany przewodnik gwarantuje opiekę, pomoc i wiele ciekawych, często
nie do znalezienia w żadnym przewodniku informacji dotyczących mijanego
krajobrazu i flory. Ponieważ konkurencja wśród przewodników jest duża, grupy
które tworzą się wokół nich są nieliczne, z reguły około 10 osób, a koszt
takiej wyprawy wynosi od 20 do 30 euro, wraz z biletami autobusowymi
(www.wanderstab.de jest jednym z przewodników licencjonowanych na Teneryfie).
Indywidualiści i
kochający samotność mogą zaopatrzyć się w rozkład jazdy autobusów - dworce autobusowe i linie nazywają się na tu
TITSA i na każdym z nich można za darmo otrzymać aktualny rozkład jazdy lub poszukać
poprzez internet na stronie www.titsa.com lub telefonicznie poprzez informacion
actualizada 922 53 13 00
Zwiedzając wyspę
autobusami liniowymi przeżyjemy miłą niespodziankę. Komunikacja na wyspie jest
tak zorganizowana, że można zaplanować
niemal każdą wędrówkę. Opracowane już trasy wędrówek wraz z rozpisem połączeń
autobusowych można również nabyć w każdym kiosku w postaci przewodnika po
wyspie „Teneryfa by bus - poznaj wyspę z liniami autobusowymi TITSA“. Zdarza
się, że pomylimy numery autobusu. Mimo porozumiewania się w różnych językach
kierowca powie ci gdzie masz wysiąść, przekaże koledze na dworcu, że turyści wsiedli
do złego autobusu, wskaże przystanek i godzinę następnego połączenia oraz skasuje
bilet, tak że będzie ważny na linię w połączeniu.

Jeżeli twoja baza
wypadowa znajduje się w Puerto de la Cruz w północno - zachodniej części wyspy proponujemy
dwie jednodniowe ciekawe i niezbyt trudne wędrówki.

Pierwsza z nich to
wycieczka w region złotych winnic. Któż bowiem nie pragnąłby choć raz
pokosztować wspaniałego wina z Teneryfy? To pełne smaku podniebienne przeżycie
można połączyć z wędrówką do jednego z prastarych regionów wyspy graniczącego
już ze stokami wulkanu Teide. Po krótkiej jeździe autobusem w kierunku miasteczka
La Oratava rozpoczyna się idylliczna ścieżka przez pola pachnące ziołami i
plantacje bananów. Winnice ułożone w tarasy otaczone są kamiennymi murkami, tak
charakterystycznymi dla południa Europy. Po godzinnym marszu docieramy do leśnej
kaplicy „Czarnej Madonny“. Po chwili zadumy w ciszy sanktuarium i kolejnych kilkuset
metrach dochodzimy do historycznej i ukrytej za stuletnim murem prywatnej winnicy.
Wycieczka ta jest
wspaniałym przeżyciem dla wszystkich ciekawych natury będących jednocześnie
koneserami wina. W winnicy można nie tylko degustować smakowite wina rodzaju
Listo Bianco (białe) lub Negramoll (czerwone), ale też spróbować typowej
kanaryjskiej kuchni serwowanej w rodzinnej atmosferze. Przebojem są ziemniaki
papas arrugadas z sosem mojo.
W drodze powrotnej należy
koniecznie zaplanować dwugodzinny spacer po historycznym miasteczku La Oratava,
odwiedzić Casa de los Balcones (www.casa-balcones.com) i wczuć się w atmosferę
dziewiętnastowiecznych wnętrz mieszczańskiego domu prawdziwych wyspiarzy.
Dom - przykład typowej
kanaryjskiej architektury - jest ozdobiony balkonami z odpornego kanaryjskiego
świerku pokrytymi ornamentami w stylu arabskim z XVI wieku.

Po dniu wypoczynku na
plaży i morskiej kąpieli proponuję wędrówkę do Masca - wioski górskiej i
legendarnego wąwozu opadającego wprost do oceanu w południowo - zachodniej
części wyspy. Wędrówka ta to niezapomniana przygoda wymagająca jednak dobrego
obuwia turystycznego. Wyruszając około ósmej rano z Puerto de la Cruz jedzie
się prawie godzinę wzdłuż północno - zachodniego wybrzeża aż do Tamaino na
południe. Tu po krótkiej przerwie na poranne espresso oraz zwiedzeniu kościółka
i ratusza (koniecznie, bo w hallu można podziwiać uroczą wystawę etnograficzną
rękodzieła regionu) przesiadamy się na autobus do Masci. Droga jest wąska i
kręta, z jednaj strony przepaść, z drugiej skała. Kierowca to prawdziwy Guancho
- potomek pierwszych mieszkańców Teneryfy. Uśmiecha się całą drogę widząc
oniemiałych częściowo ze strachu, częściowo z zachwytu nad wspaniałymi
krajobrazami turystów.
Masca to położona wśród
skał wioska, w której rozpoczyna się pełna niezapomnianych wrażeń wędrówka
poprzez wąwóz o tej samej nazwie w dół aż do oceanu. Droga pokryta jest olbrzymymi
głazami i prowadzi wzdłuż wysokich na
kilkadziesiąt metrów skał, cały czas w dół. Po około 3,5 godziny marszu i
obcowania z najdzikszą naturą docieramy do kamienistej plaży. W tym momencie
stwierdzamy, że warto było się natrudzić. Kąpiel w ciepłym oceanie stanowi bowiem
punkt kulminacyjny - strudzone ciało relaksuje się w ciepłej wodzie.
Czeka nas jeszcze jedna niespodzianka
- fakt, że nie musimy pokonywać drogi powrotnej tym razem w górę wąwozu. Na
brzegu czekają motorówki, które dowożą nas do najbliższej miejscowości Playa
Santiago, gdzie oczywiście jest przystanek TITSA. Po krótkim odpoczynku w knajpce,
w której słychać wiele europejskich języków wsiadamy do autobusu linii Titsa i
wracamy do Puerto de la Cruz. Zapomniałam o jeszcze jednej atrakcji. Oddalając
się łodzią od wybrzeża podziwiamy w złotych promieniach słońca opadające wprost
do morza olbrzymy skalne Antilado de Los Gigantos. Widok niezapomniany. Kapitan
częstuje wszystkich chłodnym piwem i przepływa obok stada żyjących przy
wybrzeżu dzikich delfinach. W tym momencie obiecujemy sobie, że powrócimy tu
jeszcze chociaż raz.

Dla pragnących
szczególnie mocnych wrażeń polecamy wędrówkę do trzeciego co do wielkości
krateru na ziemi - El Teide.

W czasie pobytu na
Teneryfie można poznać niezwykle bogatą gastronomię wyspy, aktywne życie
kulturalne i wspaniałe krajobrazy.
Ta różnorodność podniet i
niezwykle dobra jakość usług turystycznych sprawi, że zapragniemy powrócić tu
jeszcze nie raz.
Cytuj
2010-01-19 00:09
Vega
Vega
Ha ciekawe!
A ja mam takie pytanie: jakie tam teraz temperatury??
Cytuj
2010-02-06 14:48
reds
reds
zawsze tak samo - okolo 24 stopni przez caly rok.
Tylko, ze ostatnio bardzo padalo. powódź jest na Teneryfie szczególnie
Cytuj
2010-02-20 07:33
Filmowiec
Filmowiec
Nic nie wiem o Teneryfie, ale spędziłem trochę czasu na Fuereventurze. Nudy jak cholera, ale pięknie jak diabli!
Cytuj
2010-09-14 00:31
anja
anja
A warto jechać na Kanary zimą? Jaka tam jest pogoda w grudniu-styczniu?
Cytuj
2010-09-14 16:52
Julian
Julian
Oczywiście polecam La Gomerę, temperatura powyżej 20 stopni C(powietrza i wody), a nawet jak trochę przywieje, to gin jest tańszy niż u nas...
Cytuj

Zaloguj się by móc odpowiadać w tym wątku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

O nas|Współpraca|Reklama|Kontakt|Regulamin
Copyright WyprawyMarzeń.pl ©2010