Francja
Kto nie widział Paryża, nie widział niczego > arabska herbaciarnia
Po obowiązkowych fotkach meczetu przechodzimy do jego części “komercyjnej” ze słynną herbaciarnią. Wchodzimy przez ogródek herbaciarni, miejsce bajecznie kolorowe, ze ścianami pokrytymi mozaiką, wiklinowymi krzesłami, miniaturowymi stolikami przy których już siedzą ludzie siedzących i popijają ociekające syropem tradycyjne arabskie ciastka jeszcze słodszą miętową herbatą, jednocześnie odganiając gołębie i wróble bezczelnie żebrające o okruszki.






