Francja
Kto nie widział Paryża, nie widział niczego > pomnik Chopina
Szukamy pomnika Chopina. Tutaj kluczymy dosyć długo, w końcu rozdzielamy się i każda szuka na własną rękę, z tym samym planem ale w zupełnie innym kierunku. Kompletny brak logiki. W końcu jest. To jeden z niewielu grobów, na którym zawsze są świeże, no prawie świeże, kwiaty. Na pomniku – figura kobiety, w zamierzeniu personifikacja Muzyki, mocno krytykowane (m.in. przez Norwida) dzieło Jeana-Baptiste Clésingera, zięcia George Sand. Pomnik rzecz gustu, ale dlaczego na cokole napisano Á Fréd. Chopin? Z oszczędności?






