Hiszpania

To koniec wioski Smerfów

Wyglądała jak żywcem wyjęta z popularnej kreskówki. Ale to koniec.

Plaża ukryta… w polu

Nie zobaczysz z niej otwartego morza, bo leży aż 100 metrów od niego, na dodatek oddzielona skałami i polem. Mimo to omywają ją słone fale. Jak to możliwe?

Po morskim dnie szoruje ponton uchodźców. Leży wśród nich starzec, przykryty tylko kawałkiem materiału. Nieco dalej - krąg zwiniętych ludzkich postaci...

Zdeklasowało konkurencję. Przede wszystkim swoją kuchnią, życiem nocnym i atrakcjami.

Arcydzieła znajdują się w jaskini Armintxe, leżącej w Kraju Basków, niedaleko miasta Lekeitio. Jest to miejsce bardzo dobrze znane lokalnej społeczności, tym niemniej dotąd nikt nie odważył się wejść dalej niż na 50 metrów w głąb.

Grudzień w Andaluzji to wciąż czas niekończących się wakacji, płynący z szumem południowego wiatru od strony Maroka i fal Morza Śródziemnego. Tyle tylko, że w tych dniach Malagę widać nawet z najdalszych zakątków kosmosu. Żadne inne miasto nie ma chyba takiej iluminacji.

Po przylocie na Teneryfę ogarnęło mnie złe przeczucie. Po pierwsze drogi ze zdecydowanie większym ruchem samochodowym, po drugie palące słońce od wczesnych godzin porannych. A po trzecie…

Tylko raz do roku do zapomnianej wioski zjeżdżają tłumy z sąsiedniej Mosquerueli. – Nawet ze sto osób – kalkuluje Juan Martin Colomer, który już kilka dni wcześniej rozkłada z żoną śpiwory i turystyczne łóżka w dużym pokoju swojego domu.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej Zamknij