Stany Zjednoczone

Kraj pełen kontrastów. Od Manhattanu, Las Vegas, Kaliforni z Los Angeles i Hollywood czy Florydę z Miami, po kultową Route 66, dzikie Góry Skaliste, Alaskę, Hawaje czy Park Yellowstone. Wszystkich atrakcji nie sposób wyliczyć jednym tchem. Dlatego pomysłów i inspiracji na wyprawę do kraju spod znaku gwieździstego sztandaru mamy dla Was kilka. Sami zdecydujcie, czy wolicie gościć w dzielnicy maklerów, obejrzeć zatopione w lawie samochody, czy raczej spędzić noc w hotelu, do którego dostać się można jedynie z akwalungiem.

Było tu chyba wszystko: katakumby pierwszych chrześcijan, Ogród Eden, a nawet miniaturowe Betlejem. Jeszcze w latach 70. zjeżdżały tutaj wycieczki szkolne i pielgrzymi z całego świata.

Choć jest to jedna z najdroższych miejskich dzielnic na świecie, mieszka tu przeszło 1,6 mln osób. Manhattan przyciąga, jak magnes. My również byliśmy oczarowani. Szczególnie po locie śmigłowcem nad Nowym Jorkiem i rejsie po rzece Hudson. Oto efekt tej wyprawy.

Stewardessy rozdają formularze, w których należy wpisać cel podróży. Możliwości jest kilka: pobyt służbowy, biznes, wakacje... miesiąc miodowy lub zawarcie ślubu. W końcu Hawaje to raj, a nie pierwsze lepsze wyspy na Pacyfiku. Tutaj przylatuje się jak do bajki.

Ziemia tutaj jest sucha, spieczona słońcem, wręcz skamieniała. Temperatury nieznośnie wysokie. Tymczasem do początków XII wieku mieszkało tutaj blisko 20 tysięcy osób.

Zanurzone kilka metrów pod wodą lub swobodnie chwiejące się na linach, przywiązanych do wysokich gałęzi drzew. Mieszkańcy Ameryki Północnej goszczą turystów nad i pod wodą, głęboko w jaskiniach oraz w powietrzu. Zobaczcie pięć hoteli postawionych w najdziwniejszych miejscach na tym kontynencie.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej Zamknij