Polska

"Cudze chwalicie, swego nie znacie" - napisał dwieście lat temu Stanisław Jachowicz. Poznajcie więc Polskę tajemniczą, pełną wciąż czekających na rozwiązanie zagadek, i nadal ukrytych skarbów. Historie opisywane przez współczesnych odkrywców pokazują, że nie trzeba wyjeżdżać w egzotyczne zakątki świata, żeby przeżyć fascynującą, a bywa że i mrożącą krew w żyłach przygodę. Taka potrafi czekać tuż za rogiem. W starym zamku, opuszczonej sztolni a nawet w pełnym zabieganych turystów centrum kultu. Pamiętajcie, nie wszystko opisane jest w przewodnikach.

Weź udział w głosowaniu.

Zmieścić się w nim może prawie 50 tysięcy osób, z czego 7 tysięcy wygodnie usiądzie na kamiennych ławach. Ale to nie wszystko, co pozostawili po sobie Niemcy.

Niedługo po przejęciu tego miejsca, właścicielka odebrała… groźny anonim.

Jego konstrukcja zachwycała do tego stopnia, że na początku XX wieku niemieckie władze umieściły go nawet na zastępczych pieniądzach. A jednak wydaje się, że budowla, wzniesiona nad rzeką Borują w Bytowie, nie ma szczęścia.

Z czasem wydrążone chodniki zaczęły się sobą łączyć, tworząc wyjątkowy, kilkupoziomowy kompleks, sięgający nawet 20 metrów w głąb ziemi i ciągnący się – według niektórych badań - nawet 40 kilometrów.

Kiedyś jeździły tędy nawet pociągi pancerne, dziś turyści, pojazdami napędzanymi jedynie siłą własnych mięśni.

Budynek jest niewielki  i z zewnątrz przypomina wiejski kościółek. Jednak kiedy już zdejmiecie buty i przekroczycie próg, traficie do egzotycznego świata jak z "Baśni Tysiąca i Jednej Nocy".

Co pięć parków, to nie jeden. Z takiego założenia wyszli w Inwałdzie, dzięki czemu powstał tu cały kompleks.

Z tym potężnym kompleksem w kształcie gwiazdy, wiąże się wiele niecodziennych historii.

Niestety, wiele krajów nie ma się z czego cieszyć.

Koparki z ogromnymi łyżkami, w których spokojnie może się zmieścić dorosły mężczyzna, samochody, a nawet 13-metrowy statek.

Niektóre z nich padają ofiarą podpaleń, bo stoją opuszczone, często na wartościowych działkach, inne rozpadają się powoli, bo ich remont wydaje się nieopłacalny.

Nie musisz mieć luksusowej maszyny i lecieć z Sydney do Los Angeles.

Na terenie całej Polski zostało ich do dzisiaj kilkanaście, jednak na przełomie XIX i XX wieku było nawet 40.

Wiatr osiąga prędkość nawet do 100 km/h, zaś na morzu szaleje sztorm o sile 11 stopni w skali Beauforta.

W Stanach Zjednoczonych – wcale nie Wielki Kanion Kolorado, ale… Central Park! We Francji… nie, wcale nie wieża Eiffla, ale Muzeum Orsay przyciąga najbardziej turystów.

Widać na nich ślady  popularnych w XIII i XIV wieku zabiegów „antywampirycznych”.

Aż 9 krajów w pierwszej dziesiątce pochodzi ze Starego Kontynentu.

Archeolodzy znaleźli kości średniowiecznej "gigantki". Miała ponad 2 metry wzrostu, nieproporcjonalnie potężną głowę i została pogrzebana w zadziwiającej pozycji.

Są tu także modele grobowców i zabytków, wydrukowane w 3D na podstawie dokumentacji polskich badaczy, pracujących obecnie w Egipcie oraz eksponaty z Muzeów Narodowych w Warszawie i we Wrocławiu.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej Zamknij