Efekt jednak nie zawsze był tak spektakularny jak w przypadku młodziutkiej Rosalii. Niektóre zwłoki, chociaż ubrane w najlepsze, wyjściowe ubrania, mają zapadnięte policzki, puste oczodoły i dziury po nosach. „Wiele z nich ma szeroko otwarte usta – trochę z powodu rozkładu mięśni twarzy, a trochę z wpływu grawitacji – skutkiem czego wyglądają, jakby krzyczały” – czytamy na slate.com.