Tajlandia

Bangkok to miasto magnes. Jeden dzień to zdecydowanie za mało, żeby poznać wszystkie jego strony. Od tych uduchowionych, których szlak wyznaczają niesamowite świątynie i bajkowy pałac królewski, przez kulinarne, reprezentowane przez tysiące bardziej od siebie egzotycznych barów i restauracji, aż po owiane często złą sławą życie nocne. Ta wyjątkowa mieszanka co roku przyciąga kilka milionów turystów z całego świata. A przecież Tajlandia to nie tylko jej stolica. Zobaczcie, jak dotrzeć do starożytnej Doliny Szczęścia, dlaczego warto spotkać Buddę w Sukhothai i jak leczy się słonie w Lampang.

Grożą surowe kary – grzywna w wysokości 100 tysięcy bahtów (niemal 11 tysięcy złotych) albo nawet rok więzienia!

Straty są szacowane na dziesiątki milionów dolarów.

Sprawdź, czego nie wolno wwozić do tego kraju oraz które rejony są szczególnie niebezpieczne.

Przejdź się po parku tygrysów, pokonaj ponad 300 stopni w drodze do kultowego sanktuarium oraz przejedź się na grzbiecie słonia.

Zobacz tajlandzką wioskę zamieszkiwaną przez wyjątkowe panie, udaj się w okolice jaskini ryb oraz przejdź bambusowym mostem.

Leżące posągi Buddy, potężny park rozrywki i ruiny XIV-wiecznych pałaców - to tylko niektóre z atrakcji starożytnej stolicy Tajlandii.

Poznaj legendę, związaną z figurą syrenki, odwiedź pływający targ oraz skosztuj gotowanych jaj przepiórczych.

Obiekt ten zdobył rozgłos za sprawą głośnej powieści Pierre’a Boulle’a oraz obsypanego Oscarami filmu Davida Leana. To jednak nie jedyna atrakcja w tym tajlandzkim mieście. Zobacz tu również potężny pomnik przyrody i dowiedz się wszystkiego o tak zwanej kolei śmierci.

Rezerwat dla słoni, lokalne winiarnie oraz zabytkowe świątynie - to tylko niektóre atrakcje jednego z najsłynniejszych kurortów w Tajlandii.

Zajrzysz do rezerwatu słoni, odpoczniesz w gorących źródłach oraz spróbujesz złapać na wędkę piranię!

Zobacz, gdzie ukrywał się jeden z największych przeciwników agenta 007 i poszukaj śladów potężnego tsunami, które zniszczyło dużą część Tajlandii w 2004 roku.

Około 330 osób miało w poniedziałek wylecieć z tajlandzkiej prowincji Krabi do Warszawy. Tak się jednak nie stało.

W wieku 88 lat zmarł król Bhumibol Adulyadej, który rządził aż od 1946 roku.

Bangkok i Pataya to raje dla turystów. Ale nie tylko plaże można tu zaliczyć... I choć prostytucja w Tajlandii jest nielegalna, to władze dają na nią ciche przyzwolenie. Domów publicznych oficjalnie nie ma. W barach, klubach go-go są półnagie tancerki i tancerze.

Świątynia Szmaragdowego Buddy i szpital słoni to dopiero początek niespodzianek, które czekają na podróżników w Tajlandii.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej Zamknij